*Nowości*
Stare posty na nowo!
-------------------------------------
Gry MMORPG- Czyli o uzależnieniach młodocianych przestępców
niedziela, grudzień 11, 2011
Redaktor: Cree
Na pewno każdy z was grał kiedyś w grę MMORPG, albo chociaż RPG. No właśnie! Kilka lat temu rozgrywka z przyjaciółmi przez internet dawała, mówiąc językiem potocznym, wiele frajdy, aczkolwiek dzisiaj to mi się niedobrze robi gdy tylko włączę komputer!
Fala młodocianej ludności zalała serwery! Za panowania Jagiełły coś takiego byłoby nie do pomyślenia (No i dobrze, bo i tak nie mieli komputerów). Dzisiejszym władzom obojętne jest to, co robią dzieci w internecie.
Postanowiłem wybrać kilka najbardziej znanych gier MMORPG oraz RPG i przedstawić wam problemy oraz korzyści wypływające z gry na prywatnych, lub też oficjalnych serwerach.
A więc, do lektury!
Pierwszą grą, która wzbudza u mnie gazy i mdłości jest Metin 2. Dobry Mędrcu!
O co w nim chodzi? Kilka lat temu miałem okazję stworzyć postać u kolegi i pograć przez niecałą godzinę. Ten czas wystarczył, by wylała się ze mnie fala nienawiści i obrzydzenia w kierunku ludzi, którzy tę grę stworzyli, oraz do dzieci, które w nią grają (Kontakt z kolegą się urwał). Ogólny klimat gry nie jest zły, aczkolwiek jest to kolejna kopia skopiowanej już gry.
Tworzymy postać, lecimy przed miasto i.. No. Dalej mamy do wyboru albo masochistyczne tłuczenie tych samych mobów, albo bieganie od NPC do NPC i wykonywanie zadań, w których, UWAGA, od czasu do czasu trzeba zabić określone potwory.
Pozwolę sobie jednak przenieść słowa krytyki na społeczeństwo które jest zachwycone Metinem. Są to tak zwane Dzieci Neo. Tak przynajmniej nazywa się je w gronie moich znajomych. Odłam tego człowieka lubi się wywyższać, oczerniać innych, kłamać, okazuje agresję, debilizm, brak znajomości zasad ortografii i interpunkcji. 
Odłam ten jest tak ułomny, że aż szkoda słów. Dlatego też przejdę do drugiego tytułu.
Tibia
O tak! Dalej! 15! 12! 7! Slash! Died! Nieeeeeeee! *Łup łup łup* Tak mniej więcej wygląda sama rozgrywka. Jeszcze nigdy nie dostąpiłem zaszczytu zobaczenia jak postać rusza chociażby ręką. Pixele, kwadraciki, kolory jak z BIOS`a... Jest to jeden z tytułów, po które nigdy nie wyciągnąłem, i nie mam zamiaru wyciągnąć ręki.
Skoro nigdy w grę nie grałem, nie wiem o co w niej chodzi. Ponoć poziomy bije się bardzo długo, a boty są na porządku dziennym. Norma! 
Jedkanże społeczeństwo Tibi (zwane Tibijczykami) wydaje się być jeszcze bardziej ułomne od Metinowskiego. O ile w Metinie średni wiek gracza to 9 lat, tak w Tibi średnia wynosi około 7. Muszę jednak przyznać, że kontakt z językami obcymi w tym wieku może pozytywnie wpłynąć na rozwój dziecka (1%), lub też definitywnie zadecydować o ułomności do końca życia (99%).
Kolejny tytuł to.. *Werble* World of Warcraft! *Tada*
Tytuł podobnie jak inne nie zachwycił mnie niczym nadzwyczajnym. Tworzymy postać, i dalej rozgrywka polega na Grindowaniu i wykonywaniu questów. Oczywiście, zawsze możemy wyskoczyć na większego bosa z kolegami! No i co z tego?! I tak dalsza rozgrywka polega na grindowaniu! Odkryjemy nowy świat? Żeby to zrobić, trzeba grindować! Grind- strata czasu. Strata czasu- Pieniądze wywalone w błoto, o ile gramy na oficjalnych serwerach.
Społeczeństwo WoWa.. Nie dane mi było poznać osoby, która bez WoWa żyć nie może. Myślę jednak, że nie jest to tak zdebilowaciały odłam ludzi jak Dzieci Neo, czy też Tibijczycy. W końcu, co złego w tym, że od czasu do czasu wyskoczymy na super silnego bosa wraz z kolegami, a naszą pensję wydamy na zasilenie Blizzarda?
Ostatnim, oraz moim ulubionym tytułem jest.. *Podwójne werble, talerze, pianino, gitara!* Diablo 2: Lord of Destruction!
Jest to wyśmienita gra, mimo tego, że ma już swoje lata. Diablo, Pan Ciemności schodzi ponownie na ziemię wraz ze swoimi sługusami, oraz Baalem, Panem Zniszczenia! Czyż to nie ekscytujące?! Przewidziane godziny twardej i hardej rozgrywki (W cholerę z nimi, bo po tylu latach przejście całej gry zajmuje mi niecałe dwa dni)! To nie jest ciągłe grindowanie po tych samych mobach. To jest sieczka jak u rzeźnika! Lecimy i wyżynamy wszystko na swojej drodze! A pojedynki PvP? Przy nich LoL to mały pikuś! 
Społeczeństwo na oficjalnym serwerze pozostawia wiele do życzenia, aczkolwiek prywatne serwery to sami przyzwoici ludzie. Ludzie, którzy mają powyżej 20 lat. Rzadko kiedy spotyka się dziecko, które dopiero co ma zamiar wybrać się do gimnazjum.
Tak więc myślę, że już wiecie na co przeznaczyć wolny czas w święta. Z taką opinią... Diablo górą!
Pisał wasz prawie że naczelny redaktor, Cree.





11 grudnia 2011 15:57
Uważam, że post jest świetny.
//Pozdrawiam, na pewno nie Cree.
13 grudnia 2011 18:59
Ojaaa. Czy ja jako jedyna nie gram w żadną grę.?
(oprócz Kardorfa, na którego ostatnio prawie nie wchodzę : O)
"Tak więc myślę, że już wiecie na co przeznaczyć wolny czas w święta. Z taką opinią... Diablo górą!" <-- Uważam, że wolny czas w święta można przeznaczyć na coś o wiele lepszego ^.^
Nie wiem czy "post jest świetny" bo omijam wszystke posty na temat jakichkolwiek gier.. Nie chce mi się tego czytać ;>
Z pozdrowieniami dla CAŁEJ redakcji. Oph ;D
Trzymcie się ;*