*Nowości*
Stare posty na nowo!
-------------------------------------
Ja chcę to obejrzeć!
piątek, grudzień 02, 2011
Redaktor: Martini
Czasem grając w jakąś dobrą grę mam ochotę zobaczyć ją w kinie i zamiast martwić się jak przejdę następny etap, mógłbym zasiąść wygodnie w fotelu i w spokoju obejrzeć co się dalej wydarzy. Dotychczasowe ekranizacje raczej mnie nie powaliły, nie wiem czy powstała kiedykolwiek produkcja oparta na grze komputerowej spełniająca wygórowane oczekiwania. Co prawda są niektóre tytuły będące dobrym kinem, ale nie na tyle, aby być światowym hitem.
Z tych bardziej znanych: Doom to była porażka, Hitman nie taki najgorszy, ale aktor ni jak się miał do oryginalnej growej postaci, Mortal Kombat każdy widział i sam sobie oceni. Resident Evil i Silent Hill nawet trzymały poziom, ale one mnie nie interesują, bo nawet w nie nie grałem. Wszystkie filmowe Tomb Raidery były średniawe, tym bardziej że odtwórczynią była Andżelina Dżoli, która jedynie kręciła swoimi nadmuchiwanymi kształtami i nic więcej. Kolejna część jest w fazie nagrywania, już (chyba?) z inną aktorzyną, to może coś ciekawszego z tego będzie.
No, to przejdę w końcu do tych, które chcę obejrzeć.
3.StarCraft
Nie ma to jak porządny RTeSik, przy którym ludzie zagrywają się do dziś, urządzając multiplayerowe rozgrywki oglądane w domu przy komputerze, na imprezach, czy w pubach przy szklance grzańca. Choć singleplayer i jego fabuła nie jest głównym sukcesem gry, jest nieodzowną esencją i genialną historią, którą z przyjemnością się przechodziło i odkrywało kolejne fragmenty opowieści. Przerywniki filmowe zawsze zachwycały, w przepiękny sposób ukazując kawałek tej wspaniałej przygody. I jakże jeszcze wspanialej byłoby oglądać 3 godziny takiej pełnometrażowej produkcji zajadając się popkornem.
Dobre wieści: Blizzard jako szanująca się firma stwierdził, iż chętnie da prawa do nagrania filmu pod warunkiem, że będzie to porządne studio i zrobi porządny film. Póki co takie studio się nie znalazło... (Fani Warcrafta/WoWa mają lepiej - film na nim oparty już powstaje)
Podobne filmy: Najbliższy jest jedynie Obcy kontra Predator. Alieny wyglądają podobnie do starkraftowych Zergów, a Predator korzysta z zaawansowanej technologii zupełnie jak Protossi. Wszyscy razem się tłuczą, a ludzie mają problem. I na tym podobieństwa się kończą, bo brakuje wszystkiego innego, a w tym rozmachu, wyśmienitej fabuły i porządnych bohaterów (oraz oczywiście tej pani z obrazka).
2.Mass Effect
Komandor Szepard i jego połyskujące N7... Ach, jak bardzo chciałbym to zobaczyć w akcji, na ekranie telewizora! Ciekawy pomysł i interesujące postacie to chyba najważniejsze czynniki, które wpłynęły na moje zainteresowanie tą serią. BioWare wykreował niepowtarzalne uniwersum samo w sobie proszące się, aby zrobić z nim coś więcej. W założeniu gry można dokonywać masy wyborów wpływających na dalsze losy, a takich co prawda nie da się jednoznacznie przenieść do filmu, ale od czego są pewne uproszczenia i kompromisy.
Dobre wieści: BioWare już sprzedał prawa i film powoli, ale powstaje! Wybór aktora dla głównego bohatera też już ponoć dokonany. Złe wieści: Nie będzie to ekranizacja trylogii gry, tylko odrębny scenariusz. A szkoda.
Podobne filmy: ...Gwiezdne Wojny? Star Trek? Wojna Światów? Nie ma chyba niczego, co by jakkolwiek odzwierciedlało wydarzenia w Mass Effekcie i to jeszcze w tak fascynujący sposób. Pozostaje czekać i żywić nadzieję, że producenci tego nie spieprzą.
1.Deus Ex: Human Revolution
Jakaż fabuła, jakież emocje! Już same trailery trzymają w napięciu i miażdżą uszy zabójczą muzyką, a gra dosypuje jeszcze większych wrażeń. Nie znam szczegółów scenariusza, ale całość uwielbiam za sam klimat, jak to wszystko się prezentuje. Totalny chaos, gdzie gruba ryba trzyma wszystkich w garści, a coś co miało przynieść dobro i powszechne zadowolenie, nagle staje się narzędziem manipulacji i zastosowań w przemyśle militarnym. Podobnie jak poprzednie tytuły, wystarczy tylko rzucić okiem aby zauważyć, że mógłby powstać z tego naprawdę genialny film. Ten stawiam na pierwszym miejscu z racji swojego przesłania.
Dobre wieści: Brak :( Żadnych informacji na temat ekranizacji tego hitu ni ma.
Podobne filmy: Ja, robot. Wszystko jest tam podobne: niedaleka przyszłość, podejrzane korporacje, niebezpieczny rozwój techniki, zamieszki w mieście oraz "ojć, coś wymknęło się spod kontroli". Póki nie ma ekranizacji DE, ten film jest bardzo dobrym (i nie tanim!) zamiennikiem.
Smutna prawda jest taka, że żadna ekranizacja do tej pory nie była w pełni dobra i nie dawała takiej satysfakcji jak gra sama w sobie. Może kiedyś-kiedyś się uda, i oby okazała się nim któraś z wymienionych gier.
Martini








Prześlij komentarz